Tutoriale

piątek, 10 stycznia 2014

Sznury tureckie

Moją przygodę ze sznurami koralikowymi zaczęłam właśnie od sznura tureckiego. Pierwsza bransoletka, którą wykonałam (jeszcze ze zwyklaczków), była właśnie w tych kolorach. Hematyt ze srebrem. Ogromnie spodobała się koleżance. Ona nie chciała czekać na nową, a ja nie umiałam jej odmówić ...
Dużo wody w rzece upłynęło, nim zebrałam się by ponownie upleść taką samą dla siebie.

Użyłam koralików toho round 11/o, w kolorze, metallic hematite oraz metalowych 4 mm kuleczek w kolorze srebrnym. Elementy wykończenia metalowe posrebrzane.

 

 
Bardzo lubię tego typu sznury. Są bardzo plastyczne i miękko oplatają nadgarstek. Plecie się je bardzo przyjemnie, zapamiętanie sekwencji ;) nie stanowi problemu, a ostatecznie otrzymujemy bardzo efektowną bransoletkę lub naszyjnik. Dlatego też, w tym samym czasie powstała druga taka bransoletka i kolczyki do kompletu. Tym razem w kolorach brązu i mosiądzu.
Co ja poradzę, że lubię brąz? :)))

Użyłam toho round 11/o metallic iris brown oraz metalowych 4 mm kuleczek w kolorze mosiądzu. Elementy wykończenia metalowe w tym samym kolorze.






Dla zainteresowanych, kurs na sznur turecki, przygotowany przez Weronikę Kaczor znajduje się tutaj.

Dziękuję Wam za to, że mnie odwiedzacie i za każde miłe słowo pozostawione w komentarzu :) Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających i moich stałych obserwatorów.
Miłego dnia :)

18 komentarzy:

  1. Pięknie wyglądają :)
    Ja tez od samego początku zbieram się za sznur turecki, ale ciągle coś wyskakuje nowego, co koniecznie muszę zrobić teraz, już i tak odkładam te sznury ...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Cieszę się, że Ci się podobają i z niecierpliwością czekam na Twoje :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Obie piękne! Ja niestety nie ogarniam sznura tureckiego, a bardzo mi się podoba. Próbowałam go juz dwa razy zrobić i nie udaje mi
    się:(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, nie poddawaj się. Spróbuj i trzeci raz i kolejny, jeśli będzie potrzeba. Na pewno się uda. Nie taki diabeł straszny ... Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  3. Podobają mi się te turki, są bardzo eleganckie karnawałowe wręcz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie się prezentują Twoje prace :)
    Chciałabym kiedyś takich sznurów spróbować, ale wszelkie nawlekanie koralików przed głównym etapem roboty odstrasza mnie skutecznie. Wydaje mi się to nudne i jakoś nie mogę się przemóc. Lubię jak od razu coś się dzieje ;) Ale przynajmniej u Ciebie mogę sobie popatrzeć :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja natomiast lubię, jak z na pozór, przypadkowej mieszanki koralików, po wypleceniu powstają sznury z precyzyjnym wzorem. A z tym nawlekaniem nie jest tak źle ;)
      Dziękuję Ci bardzo i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Chociaż wolę czerń i srebro, to tym razem muszę przyznać, że obie bransoletki podobają mi się niezmiernie! Pełna elegancja!
    Ja po prostu uwielbiam sznury tureckie, bo dają niesamowite możliwości w zależności od użytych koralików. Łatwo się je robi, a efekty przecudne jak widać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Beatko. Zgadzam się, że sznury tureckie są bardzo wdzięczne w pracy i faktycznie, wystarczy zastosować inne koraliki i całość wygląda zupełnie inaczej :)
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  6. Pierwszy sznur koralikowy jaki zrobiłam, to był właśnie turek. W odcieniach błękitu. Mam go do dziś. Choć nie jest idealny lubię go nosić. Edytko, Twoje turki są śliczne. Obie wersje kolorystyczne bardzo mi się podobają, choć hematytowa bardziej podpada pod mój typ urody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, widzę, że nie tylko ja zaczynałam od turków :) Dziękuję Kasiu bardzo i pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  7. bardzo ładne sznury :) sama muszę się kiedyś przemóc i spróbować, ale Twoje są takie... takie... idealne :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Ogromnie mi miło, że Ci się podobają.
      Pozdrawiam gorąco.

      Usuń
  8. Jakie śliczne turki. To bardzo wdzięczne bransoletki. Sama je robię częściej niż inne biżutki, bo podobają się koleżankom.
    Twoje są bardzo eleganckie, a te kuleczki - cudne.

    OdpowiedzUsuń
  9. z podziwem i zazdrością patrzę na śliczne bransoletki i ukochane kulki, komplet (brąz) podoba mi się ogromnie. Kocham go.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne kolorki w tych turkach, cudownie dzięki temu wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne sznury tureckie, bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...