poniedziałek, 9 lutego 2015

Trójkąt

Dopadła mnie faza na trójkąty ... Musiałam, po prostu musiałam spróbować. No i co? I wpadłam jak przysłowiowa śliwka w kompot :-p
Dziś trójkąt pierwszy, który z racji swoich gabarytów został wisiorem. Kolorystyka utrzymana w tonacji brązu i starego matowego złota. Wzór niezbyt skomplikowany, i tak naprawdę niezamierzony. Chciałam po prostu zobaczyć co mi z tego wyjdzie ;-) A że wyszło dość obszernie i wzorek haczył o miejsce zszycia, nie było mowy o tym by trójkąt z obu stron miał ten sam wzór ... no to rozrysowałam sobie plecki, tak by tył był jakby kontynuacją przodu. Tym sposobem wyszedł mi trójkąt dwustronny. Która strona wyszła lepiej nie wiem, w zasadzie i tak niewiele się od siebie różnią ...


Użyłam TT metallic iris brown oraz frosted gold-lined black diamond. Elementy metalowe w kolorze mosiądzu/starego złota. Całość zawisła na 2mm brązowym rzemieniu naturalnym.


I druga strona ... a w zasadzie pierwsza ;-)




A jeśli ktoś nie wie jak, a byłby chętny się nauczyć pleść takie trójkąty, już
28 lutego w Kielcach kolejne warsztaty koralikowe :-) Tematem będą właśnie koralikowe trójkąty ;-)
Zapisać się można u mnie edyro75@gmail.com lub u Małgosi artvision.kielce@gmail.com
Serdecznie zapraszam. Szczegóły na poniższej ulotce :-)


Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i dziękuję za odwiedziny i za wszystkie miłe komentarze :-)

27 komentarzy:

  1. Obie strony podobają mi się bardzo. Zwłaszcza, że zrobione są z mojego ulubionego koloru TT :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam metallic iris brown :-) Dziękuję Joasiu :-)

      Usuń
  2. Pięknie wyszedł :) .. w pierwszej chwili myślałam, że to tak z rozpędu dwa trójkąty machnęłaś :D Bardzo mi się podoba.. no i ten kolor : ach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że ten metallic ma coś w sobie? Ale drugi trójkąt będzie już w innych kolorach i żeby zmyłki nie robić, z tym samym wzorem z obu stron ;-) Dzięki wielkie :-)

      Usuń
  3. boję się, że znów się od Ciebie zarażę!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie strachaj, tylko łap się za koraliki ;-) he he :-)))
      Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  4. Piękny wisior! Każda strona równie piękna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Moje też ;-) Uwielbiam brązy :-)
      Dziękuję bardzo :-)

      Usuń
  6. Śliczny to również i moje kolory więc dodatkowo mnie czaruje Twój trójkącik :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to ten kolor koralików ma w sobie coś magicznego, mnie też zaczarował i to od pierwszego wejrzenia ;-)
      Dziękuję Marzenko :-)

      Usuń
  7. Cudeńko, świetna kolorystyka i obie strony równie piękne :)
    Jeśli chodzi o warsztaty, to jeszcze nie będę się deklarować, bo nie wiem czy akurat nie będę wtedy w rozjazdach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, czytałam, że jesteście teraz zapracowani więc rozumiem :-) Jak będziesz mogła być, to napisz nawet dzień wcześniej lub po prostu bądź ;-)
      Dziękuję Ci za miłe słowa i pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  8. Edytko, wisior jest podwójnie i obustronnie piękny! Bardzo mi się podoba :)) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu :-) Buziaczki :*

      Usuń
  9. Piękny :-) Muszę kiedyś spróbować zrobić trójkąt :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, spróbuj ... polecam bo trójkąty są fajne ;-) Tylko uważaj bo wciągają ;-)
      Dziękuję i pozdrawiam :-)

      Usuń
  10. Śliczny wisior, bardzo energetyczny:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Edytko, przepiękny trójkąt :) Bardzo ciekawie go zawiesiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A taki sobie cieniutki rzemyczek ;-)
      Cieszę się, że trójkącik Ci się podoba Asiu. Dzięki wielkie i pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  12. Świetny, idealne wykonanie i dobór kolorów:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Trójkąty wciągają i uzależniają;) Wyszedł pięknie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...