piątek, 24 maja 2013

Letnia bransoletka w kolorach milky.

Uff... Nie powiem, że się nie napracowałam. Bransoletka ta okazała się bardziej praco- i czasochłonna niż Caprice, którą zrobiłam kilka tygodni temu.

Bransoletka jest szeroka na 32mm, o długości 19,5 cm, wypleciona ściegiem cubic RAW, z koralików toho round 11/o w trzech kolorach silver-lined milky: grapefruit, peach i lt jonquil. Zużyłam całe metry żyłki, która wcale nie chciała współpracować, plątała się niemiłosiernie, ale nie dałam za wygraną i oto efekt moich zmagań.







Ogromne uznanie dla Szikati, której przepiękne prace powstają głównie tą techniką.


14 komentarzy:

  1. Pięknie prezentuje sie tak bransoletka. Najwyższa pora nauczyć się rawu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie się prezentuje, choć to "nie moje " kolory , to jednak wiem ile pracy Cię to kosztowało. Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję Wam za miłe słowa :) Jest mi ogromnie miło, że się podoba, tym bardziej, że w tworzeniu biżuterii, na dobrą sprawę, dopiero raczkuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak na raczkującą to Ci wyszło świetnie, śliczna bransoletka i podziwiam za cierpliwość. Mam opanowany cubic raw, ale za takie cudo to się chyba nigdy nie wezmę. Pozdrawiam-Gosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Gosiu i Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. Fantastyczny pomysł na bransoletkę!Jest rewelacyjna, a kolorki są super:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Thank you very much that you visited me. Your comment is a real compliment for me. :-)

      Usuń
  7. Bardzo efektowna bransoletka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No niesamowita. Nie mogę się napatrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam nowych obserwatorów i bardzo dziękuję za tak miłe słowa :)

      Usuń
  9. wspaniałe kolory

    OdpowiedzUsuń
  10. Pozazdrościłam Pani bransoletki!!!!!!Nauczyłam sie wzoru a teraz walcze z koralikami,z żyłką,z czasem,którego mi ciągle brakujeJak kiedyś skończę,pochwalę się.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że moja praca stała się inspiracją :)
      Ja obecnie, również cierpię na notoryczny brak czasu. Nie wiem czy zgonić winę na przesilenie wiosenne, czy na przeziębienie (bo przecież na coś trzeba), ale ostatnio w ogóle nie mogę się zmobilizować do systematycznej pracy. Ciągle robię coś "z doskoku" :)
      Z ogromną przyjemnością obejrzę zdjęcia gotowej bransoletki.
      Dziękuję bardzo i pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...