Tutoriale

sobota, 5 lipca 2014

Czy to nadal indiańce?

Kolejne wiszące i muskające szyję kolczyki. Kolejne z frędzelkami i po raz kolejny w moich ukochanych brązach :) Ale czy to nadal "indiańce"?
Cieniowanie na tzw. "czuja", bez schematu, bez planu. Po raz kolejny poszłam na żywioł :) Co wyjdzie to wyjdzie :P
A wyszło tak ;)
Kolczyki są dość szerokie (28 mm) i dłuuugaśne :) Razem z biglem, w najdłuższym miejscu mają 11,5 cm.


Użyłam koralików zaledwie w dwóch kolorach. TR 11/o iris brown oraz antique bronze; bugle 9 mm iris brown oraz rizo beads metallic mix. Kolczyki zawiesiłam na biglach otwartych w kolorze starego złota.








Bardzo dziękuję Wam wszystkim za odwiedziny i za komentarze, które zostawiacie. Każdy jest dla mnie bardzo cenny.
Pozdrawiam Was cieplutko i życzę wszystkim miłego i słonecznego weekendu, a tym szczęściarzom, którzy udają się już na wakacyjne wojaże, udanego wypoczynku :)))

21 komentarzy:

  1. Czekoladowe kolczyki :)) i rzeczywiście długaśne bo do samego ramienia by mi sięgały ! fajne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko, bo dokładnie tak sięgają :) Dołożyłabym dosłownie 1 koralik i leżałyby na obojczyku :)))
      Dziękuję i pozdrawiam cieplutko :*

      Usuń
  2. O rety, niesamowity efekt, piękne te kolczyki. Na pewno w rzeczywistości robią jeszcze większe wrażenie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię Krysiu bardzo serdecznie :) Bardzo dziękuję Ci za miłe słowa i za odwiedziny.
      Cieszę się, że kolczyki Ci się spodobały, bo ogromnie je lubię ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Wyszło tak, że zbieram się z podłogi i pozbierać się nie mogę z wrażenia. Po prostu oniemiałam z zachwytu. CUDNE Edytko! Buźka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he :) Dzięki wielkie Kasieńko ;)
      Buziole :*

      Usuń
  4. tak, to przepiękne nadal-indiańce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to "kamień z serca", bo uwielbiam ten rodzaj kolczyków :)))
      Dziękuję za przesympatyczny komentarz :)

      Usuń
  5. Edytko, nie będę się powtarzać - dla mnie są genialne :) Ja też uwielbiam brązy, a w tej wersji to chyba bym ich nigdy nie ściągała :) Super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Asiu :) Teraz kiedy wreszcie jest ciepło i moje "indiańce" nie zaplączą w szaliki i chustki, mogę nosić je do bólu ;) Nawet kiedy sięgają ramion :P
      A to, że już sobie z nimi jakoś radzę, to zasługa Twoich dobrych rad :)))
      Ściskam mocno i dziękuję raz jeszcze :*

      Usuń
  6. Kolory są obłędne, co przy tej formie daje niesamowity efekt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu :) Uwielbiam brąz we wszystkich jego odcieniach i czasem jeszcze Was nim pomęczę w swoich pracach :P
      Pozdrawiam ciepło ;)

      Usuń
  7. Cudowne. Uwielbiam takie długaśne kolczyki, które jak napisałaś delikatnie muskają szyję, a do tego jeszcze w brązach... miodzio.

    OdpowiedzUsuń
  8. Edytko, nie wiem czy indiańce, ale na pewno "przecudnej urody" kolczyki! Już pewnie mówiłam, że dzięki Tobie polubiłam brązy :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Edytko, nie wiem czy indiańce, ale na pewno "przecudnej urody" kolczyki! Już pewnie mówiłam, że dzięki Tobie polubiłam brązy :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeju, robią wrażenie! Jak dla mnie bardzo oryginalnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolczyki są świetne! Bardzo lubię długie kolczyki od razu widzę je w odpowiednim zestawieniu;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolczyki są piękne - zwłaszcza kolorystyka - idealna. Nie ma jak tworzyć na czuja. Ja właśnie tak lubię pracować. Rozkładam koraliki w ulubionych kolorach i kombinuję łączę. Potem sama się zastanawiam czy drugi raz zrobię to samo ale to właśnie ta biżuteria jest najpiękniejsza. Spontanicznie wychodzą najpiękniejsze rzeczy. Zatem gratuluje bo są śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękne kolczyki ! Takie lekkie, takie jedyne w swoim rodzaju :) dla mnie jak najbardziej "indiańce". Gratuluję Artystce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezmiernie mi miło, że moje kolczyki się spodobały :-)
      Staram się zawsze najlepiej jak umiem, realizować pomysły, które kiełkują gdzieś w głowie, ale nigdy nie myślałam o sobie jako o Artystce, dlatego tym bardziej jest mi miło kiedy czytam Takie słowa :-)
      Bardzo, bardzo dziękuję za odwiedziny i tak miły komentarz :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...